poniedziałek, 23 maja 2016

96. Uwielbiam maj

     Uwielbiam zapach bzu. Uwielbiam jego widok. Uwielbiam, gdy wiatr porusza ciężkimi od kwiatów gałęziami i rozsiewa jego aromat w najbliższej okolicy.

     Uwielbiam bez fioletowy. Pachnie i urzeka najmocniej. Biały również ma swój urok i obok niego podobnie nie potrafię przejść obojętnie.
    Jest taka wieś, przez którą przejeżdżam co najmniej dwa razy w tygodniu. Chyba nie ma w niej domu, przy którym nie rosłoby drzewo bzu. Fioletowych o najciemniejszym odcieniu jest najwięcej. Tą wieś również uwielbiam.
     Uwielbiam dmuchawce królujące nad rozłożystą zielenią. Uwielbiam zieleń. Zwłaszcza tę świeżą, radosną i chętną do życia. 
      Pierwsze promienie słońca zaglądające o wschodzie do okien. Całodzienny śpiew ptaków i jaskrawe niebieskie niebo. 
     Uwielbiam to wszystko, bo uwielbiam maj.

2 komentarze:

  1. Mam równie pozytywne skojarzenia z majem, a bez wyczuję wszędzie, przepiękny zapach :) Dmuchawce też uwielbiam i konwalie, bo one również mocno kojarzą się z tym wiosennym miesiącem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majowo i bzowo- również pozdrawiam :-)

      Usuń