poniedziałek, 21 marca 2016

88. Światowy Dzień Poezji

     Pozostało dokładnie 30 minut do końca Światowego Dnia Poezji (przynajmniej w momencie, gdy o tym piszę). Co stanie się za te pół godziny? Przestaniemy celebrować wiersze? Na nowo wchłonie nas proza (proza życia niestety również..)? Oczywiście, że nie, bo na poezję zawsze jest czas. Czy to dziś, czy w każdy inny dzień roku. Kto jak kto, ale książkoholicy akurat wiedzą o tym doskonale.
     Zeszłego lata zdarzyło mi się przebywać w Łodzi- w jednym z tamtejszych ośrodków kultury. Błogo odpoczywałam w pomieszczeniu na kształt poczekalni, wypatrując jednocześnie przebywających na warsztatach wychowanków. Siedzę i obserwuję. Albo to może one obserwowały mnie? Książki oczywiście. Zerkały z tamtejszych półek i wołały: "Weź mnie". Nie mogłam nie skorzystać z zaproszenia i na chybił trafił wybrałam jedną z nich. Podobno przypadki w życiu nie istnieją. Jeśli to prawda to nieprzypadkowo sięgnęłam po tomik Wierzyńskiego i znalazłam wiersz:
     Do dziś wywołuje uśmiech na mej twarzy i do dziś jest jednym z moich ulubionych. Nie mam ich wiele, bo i poezji niewiele czytam, ale nikt nie powiedział, że kiedyś nie mogę tego nadrobić.
     Kolejny wiersz również nie dał mi o sobie zapomnieć:
     W życiu może przypadki się zdarzają, ale na pewno nie przytrafiły mi się w tamto upalne łódzkie lato. Dlatego tu jestem. Dlatego piszę i dlatego poezja również ma w moim sercu miejsce.
     Czytajmy i doceniajmy poezję- 365 dni w roku !

12 komentarzy:

  1. Poezja ma moc i nie dorówna jej żadna proza. Wiersza nie wystarczy przeczytać, trzeba go zrozumieć, poczuć, stać się jego częścią - za to kocham poezje, całym sercem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż miło poczytać o takim zamiłowaniu do poezji..:-)

      Usuń
  2. lubię poezję, ale również bardzo lubię prozę.
    dobrze, że jest taki dzień, fajnie byłoby w szkołach mocniej go nagłaśniać.
    wszak czym skorupka za młodu nasiąknie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nagłośniono- i wierzę, że to nie jedyna szkoła w Polsce, która się tego podjęła ;-)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam poezję, chociaż zazwyczaj po nią sięgam w formie śpiewanej. Michał Bajor, Jarosław Wasik czy Marek Grechuta to jedni z moich najukochańszych wykonawców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiewana poezja jest mi raczej obca, ale możliwe, że kiedyś się to zmieni.

      Usuń
  4. Poezję uwielbiam,ale raczej klasyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy zaczęłaś pisać o poezji i lecie skojarzyło mi się, że pan prof z UJ mówił, że najpiękniejszym tomikiem wierszy z xx-lecia międzywojennego jest "Lato 1932" Iwaszkiewicza. Mnie również się podobało, chociaż mam innych herosów tamtego okresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herosi to dla mnie jak na razie za dużo słowo..póki co mam niestety nikłą znajomość twórców poezji, ale w przyszłości chcę to zmienić.

      Usuń
  6. Rzadko sięgam po poezję, ale to nie znaczy że jej nie lubię ;) Takie święta powinno się celebrować!

    Zaczytanych Pięknych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń