poniedziałek, 16 listopada 2015

68. Coś na jesień i prawie zimę

     Książki z ostatniego stosiku nareszcie przeczytałam (piszę "nareszcie", bo niektóre, z racji mało porywającej fabuły wertowałam dość mozolnie..), więc czas na kolejny. Moja miejscowa biblioteka mnie nieustannie kusi i tym razem "namówiła" na następujące tytuły:
"Męża poproszę" Matyldy Man
"Masa o pieniądzach polskiej mafii" Jarosława Sokołowskiego rozmowa z Arturem Górskim
"I była miłość w getcie" Marka Edelmana
"Bokser z Auschwitz" Marty Bogackiej
oraz
"Przysięga królowej" Christophera W. Gortnera


     Recenzje książek z ostatniego stosiku niestety się nie pojawią. Nie tylko z braku czasu na wnikliwsze notatki podczas ich czytania, ale przede wszystkim z racji przeciętności samych powieści- jak się potem okazało. Nie porwały mnie, nie zachęciły, nie pozostawiły wiele w pamięci jednak wierzę mocno, że obecny "stosik" wywrze na mnie co najmniej odwrotne wrażenie. Czy tak się stanie, czy nie- na pewno tym razem nie omieszkam się z wami tym podzielić, bo powzięłam mocne, przedświąteczne postanowienie częstszego umieszczania wpisów.
     Czytaliście którąś z powyższych pozycji? Polecacie?

2 komentarze:

  1. To powzięłyśmy takie samo przedświąteczne postanowienie ;) Moje co prawda zacznę realizować dopiero od grudnia, bo listopad mam wypełniony po brzegi pracą, ale za Ciebie już teraz trzymam kciuki! Żadnej z książek z Twojego stosiku nie czytałam, więc będę wyglądała Twoich opinii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za trzymanie kciuków- odwzajemniam ;-) To już co prawda nie moje pierwsze tego typu postanowienie, ale wierzę mocno, że tym razem zostanie ono zrealizowane :-)

    OdpowiedzUsuń