poniedziałek, 26 października 2015

66. Moje pierwsze i ostatnie Targi Książki w Krakowie

    Wróciłam przed chwilą z Waszych blogów. Temat Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie w ostatni weekend jest dziś wyjątkowo popularny. Cieszycie się, doceniacie, wciąż ekscytujecie a nawet świętujecie. Targi dla każdej/każdego z Was były niesamowitym i niezapomnianym przeżyciem. Macie mnóstwo zdjęć z pisarzami, publicystami, dziennikarzami i sporo ze sobą- na tle targów.  A mi zamiast wesoło z racji wspólnych wydarzeń to wręcz przeciwnie...bo i ja tam byłam, ale niestety dawno nie czułam się tak zawiedziona i rozczarowana.
   

niedziela, 4 października 2015

65. Jesień na dwóch kółkach

      Zwinną wiewiórkę, potężny klon, krasnala z fajką i kilkanaście pięknych koni- wszystko to można zobaczyć przy okazji zaledwie jednej przejażdżki rowerem. Ponad dwudziestokilometrowej, ale jednak. Wszyscy, którzy stronią od "rowerowania" niech zobaczą, co tracą !