poniedziałek, 27 lipca 2015

60. Gran Turismo Polonia 2015

      Skoro ostatnio zaczęłam tematykę zlotów samochodowych, to dziś ją będę kontynuować. I kończyć jednocześnie, bo tegoroczny Gran Turismo w Poznaniu- zlot samochodów luksusowych to najprawdopodobniej ostatni, który tego lata udało mi się zobaczyć. 









    Szybkie, piękne i niewyobrażalnie drogie. Tydzień przed "Master Truck" miałam okazję je wszystkie zobaczyć na żywo. Dlaczego od razu o tym nie napisałam? Bo tego typu samochody nie emocjonują mnie tak bardzo, jak głośne i kolorowe ciężarówki ! Ale na szczęście czas spędzony na torze w Poznaniu nie był pomimo to stracony. Mogłam tam również zobaczyć wiele zabytkowych aut, a takie lubię zdecydowanie bardziej niż powyższe.









     Oryginalne i równie cenne. Nie lada chrapka dla koneserów. Dla mnie o wiele bardziej interesujące niż te najnowsze. 
     Podsumowując: Gran Turismo w Poznaniu mnie ostatecznie nie "wciągnęło", ale z pewnością zaintrygowało do poszukiwania zlotów aut zabytkowych. Chociaż tyle :-) 

14 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam na takim zlocie, ale zwykle oglądam masę zdjęć, ponieważ 90% moich kolegów jest fanami motoryzacji i tylko o tym rozmawiają gdy się spotykamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto się na taki zlot wybrać? Może on zainteresować wszystkich- bez względu na płeć ;-)

      Usuń
  2. Że też przegapiłam to wydarzenie... Mój maż byłby zachwycony, ale jeszcze bardziej padłby z radości widząc Monster Trucki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj "Monster Truck"to rzeczywiście niepowtarzalny dreszczyk emocji :D

      Usuń
  3. Zazdroszczę :) Musiało to być niezapomniane przeżycie. A mój brat byłby zachwycony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku starszych samochodów- na pewno intrygujące ;-)

      Usuń
  4. Przeoczyłam takie imprezy? Brawo ja. :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem przekonana, że moja urocza para z mieszkania chętnie by się na to wybrała. Zarówno on jak i ona chętniej się na ulicy oglądają za fajnymi samochodami, aniżeli za dziewczynami/chłopakami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda opcja "zainteresowania" jest lepsza od wykręcania szyi za płcią przeciwną- zwłaszcza, gdy się jest w związku :P

      Usuń
  6. Śliczne są, chociaż ja zachwycam się ich wiekowością i tym, że przywodzą na myśl dawne czasy, gdy damy nosiły gorsety, mężczyźni zaś palili cygara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorsetom i nałogom mówię "nie", ale sentymentowi wobec dawnych czasów jak najbardziej wychodzę naprzeciw ;-)

      Usuń
  7. Według mnie masz niesamowicie oryginalne hobby. Samochody? Serio? Ja w szoku, ale podziwiam!
    Bardzo sympatyczne wydają mi się samochody z tej drugiej grupy, takie stare. Pomarańczowy busik byłby odpowiedni do jakiegoś eurotripu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zabytkowe samochody również zdecydowanie bardziej przypadły do gustu ;-)

      Usuń